Bo dzisiaj jest dzień psa…

Bo dzisiaj jest dzień psa!
Kundelka, mopsa i spaniela.
Święto dziś mamy, jak w niedzielę -
Ja jestem psem. Pies to ja!

Brzmi dumnie, więc z szacunkiem,
Moje to święto w dniu dzisiejszym.
Obdaruj mnie dziś podarunkiem,
Daj to co masz dla Braci Mniejszych.

Daj ciepły dom i pełną miskę,
Za uchem podrap, podrap brzuszek,
Miłości daj mi choć okruszek
A ja ci skarby dam me wszystkie.

Dam ciepło w długie Twoje zimy,
W samotne będę towarzyszem.
Razem się zimy nie boimy!
Dzisiaj do Ciebie, bracie piszę.

Bo dzisiaj jest dzień psa!
Wyżła, boksera i jamnika
Niech z tego dnia coś wynika!
Ja jestem psem. Pies to ja!

Czy słyszysz bracie me wołanie?
Mój Wielki Bracie, tak Cię wabią
Przygarnij, zanim noc nastanie
Zanim się inni mną zabawią.

Zanim mnie wezmą w swoje domy
A potem rzucą jak ochłapem.
Z nimi mój los jest niewiadomy,
Choć zwać się każą Wielkim Bratem.

Przeczytaj, proszę, list do Ciebie,
Gdyż czasem tępy brata słuch -
Czasem nie słyszy, czasem nie wie,
Że Braci jest co najmniej dwóch.

Bo dzisiaj jest dzień psa!
Dzisiaj jest dzień Mniejszego Brata.
Nie słyszysz? Tylko Twoja strata…
Szukasz miłości a  to ja.

Opublikowano MOJE WIERSZE, Pieski świat | Skomentuj