Piję do lustra
Sala jest pusta
Nikt w lustrze nie siedzi
Topię swe smutki
W roztworach wódki
Pytania bez odpowiedzi.
Czy mówię mądrze?
A jakże..a skądże
Mów do mnie także
A skądże..a jakże
Głowa się kiwa
Jak się nazywam?
Kim jestem, kto odpowie?
Lustro wciąż milczy
Bilet mam wilczy
I zamęt w głowie.
Czy mówię mądrze?
A jakże…a skądże
Mów do mnie także
A skądże..a jakże
Jeszcze jednego
Już wiem dlaczego
Chłopcem jestem do bicia
Przecieram oczy
Widok uroczy
Nie mam w lustrze odbicia.
Czy mówię mądrze?
A jakże..a skądże
Mów do mnie także
A skądże…a jakże
Facebook
Zwierzolubni
Niezłe! Krótkie, szybkie wersy, coś jak u ks. Józefa Baki. To lubię!