Aquarius – Wodnikowi z roku małpy

Do gwiazd dalekich marzeniem umykam
Gdzieś pomiędzy Delfinem a Rybą
Wielorybem ogromnym, obok nieba równika
Najstarszy migocze gwiazdozbiór Wodnika.
Postać wspaniałą widzę jak żywą
Mężczyznę z dwoma pełnymi dzbanami
Wodę z nich leje światłem gwiazd migotliwą
Rzeki gwiazd popłynęły powodzią prawdziwą
Rozlewisko tworząc nad nami, pod nami.
Wpatrzona się huśtam na wiszącym moście
Pomiędzy niebem a ziemią zawisłam
Uciec by było z tej huśtawki najprościej
Ja krok po kroku się wspinam żałośnie.
Blaskiem mnie kusi gwiazd obręcz ognista
Aquarius mnie wzywa nie wydając głosu
Jak ogień czysty, górskich rzek woda czysta.
Krok za krokiem stawiam, z rozmysłem
By gwiazd sięgnąć, ziarno wyłuskać z kłosów
By w życiu w coś wreszcie uwierzyć
Gwiezdny pył sięgnie i mych kiedyś włosów
Wtedy gwiazdom powierzę koleje mych losów.
Daleka droga. Einstein potrafił ją zmierzyć
Między czarną przepaścią a błękitnym niebem
Horyzonty dalekie oddalając poszerzyć!
Od kogo, od czego mój horyzont zależy
Wodnik. Dwie planety okrążają go biegiem
Merkury i Uran, wolność i struktura
Trzecią planetą chcę podążyć do Ciebie
Gwiazdą jasną zapłonąć na Twym niebie
Marsem, który przyćmi Merkury i Uran.

Aquarius, from the Signs of the Zodiac – Jacob Jordaens

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free