Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Wrzesień 2008
Gdy gitara cicho łka
Gdy gitara łka pod oknem Ja w jej dźwięk też cicho łkam Pewnie nigdy nie wyrosnę Z marzeń. Za nie życie dam. Ech, marzenia lećcie sobie Po gitary strunach rzewnie Bez muzyki nic nie zrobię Marzyć umiem tylko śpiewnie. Me … Czytaj dalej
Zielone spojrzenie na Warszawę
Są takie miejsca w Warszawie Które w pamięci mej zawsze Wracać będą niezwykle łaskawie Wspomnieniem. Czas go nie zatrze. Las Bielański w zielonej ramie Z wysoką skarpą szarej Wisły I starym dębem na polanie Pierwszej miłości pomnik niezwykły. Cytadela z … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, MOJE WIERSZE
Otagowano Cytadela, moje miasto, Warszawa, wspomnienie, Łazienki
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni