Gdy gitara łka pod oknem
Ja w jej dźwięk też cicho łkam
Pewnie nigdy nie wyrosnę
Z marzeń. Za nie życie dam.
Ech, marzenia lećcie sobie
Po gitary strunach rzewnie
Bez muzyki nic nie zrobię
Marzyć umiem tylko śpiewnie.
Me pragnienia jak symfonia
Koncertmistrza tylko brak
Partytury gdzieś zapomniał
Ostał mu się jeno frak.
Graj gitarko ukochana
Pod mym oknem cicho łkaj
Marzeń nutko zapomniana
Wróć mi raj! Wróć mi raj
Facebook
Zwierzolubni