Historia to prawdziwa a nie z bajek wzięta
Królewny w żabkę zaklętej szukają książęta
Tej jedynej, samotnej na krańcu gdzieś świata
Ma być skromna, piękna, może też być bogata….
Rumaków dosiadają według własnej postury
Na białym koniu pierwszy wspina się do góry
Drugi land rowerem uczestniczy w rajdzie
Trzeci w internecie wybrankę swą znajdzie
Idą w ruch ostrogi, tryska krew spod bata
Tutaj wieża, tam turniej, za wsią kurna chata
Puk, puk, sprawdzają, czy aby nie mrzonki
Tu Kopciuszek, tam Śnieżka z wirtualnej stronki
Gdy znajdują nareszcie bielmo kryje im oczy
Dalej krążą…szukają…gdzie już żabka nie skoczy
Po czym nagłe olśnienie. Nerwowo drżą ręce
To ona! Znalazłem! Lecz nie ujrzę jej więcej…
Tak bywa, niestety, czy to w bajce, czy w życiu
Że królewny na księcia gdzieś czekały w ukryciu
Lecz gdy w końcu nieszczęśnik się obejrzał za siebie
Na pytanie – dlaczego? Odpowiedź jest…Nie wiem.
Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Facebook
Zwierzolubni