Orient Express

Szynami , co dwa końce Europy spinają
Do granic, gdzie blisko dwa kontynenty
Bosforem odcięte spotkania czekają
Mknie Orient w sypialnych wagonach zamknięty

Niegdyś dumny Titanic wzburzone pruł fale
Luksusu, przepychu obietnic wspaniałych
Dziś na fali mknie pociąg  dalej i dalej
Kontynentów mariażu  tajemnicą owiany

Zaplanował podróż ktoś dla nas od dawna
Nakazał spotkać się  w jednym wagonie
Chciał by się stała ciekawa, zabawna
By w egzotycznym upłynęła nastroju

Kuchnia Orientu jakże bogata w przyprawy
I mistrzów francuskich sztuka receptur
Kulinarnej przysparzać nam miała zabawy
Menu chciał wspólnych stworzyć nam lektur

Osobne nam przypadły przedziały sypialne
Świece przy kolacji płoną o różnych porach
Nie  sprawdza się romansu zamysł banalny
Choć razem jedziemy po tych samych torach

Gdy zasnąć próbuję, bez myśli udziału
Stukot kół zamiast uśpić mój budzi niepokój
Myśl więc posyłam do Twojego przedziału
Sen  nie nadciąga kół zrażony stukotem

Wymyślam historie, baśnie Ci opowiadam
Czuwam przy Tobie, dłoń myśl czasem muśnie
Sułtana czujność zwiodła ongiś Szeherezada
Może Ciebie ten  motyw zwiedzie i uśniesz

Kontynenty oddalone historii Bosforu podziałem
Most kiedyś połączył międzykontynentalny
Nasza podróż nie zamknie się cieśniny rozdziałem
Jeszcze jeden rozdział przed nami – ten pożegnalny

Venice Simplon-Orient-Express, plakat, 1930

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free