Na szczycie

Wszedłeś nareszcie na szczyt
Możliwości i marzeń swych
Pełną piersią łapiesz powietrze
Nurzasz się w podniebnej łące
Spoglądasz z wysoka jeszcze
Jesteś, żyjesz, masz.

Jak długo tak będziesz stał
W porywach wiatru się chwiał
Nie zważał na deszcz i słotę
Słabnące Twe ciało, drżące
Krajobraz w chmurach i błocie
Walczysz, cierpisz, grasz.

Nie stój  na szczycie do woli
Zdobądź go, zanurz się w chwili
A potem zejdź ostrożnie w dolinę
Być może coś z siebie tu dasz
Jeśli stać Cię na taki wysiłek
Dzielisz się, kochasz, masz.

Zdjęcie: Beskidy 2011 – Archiwum Jarzębiny


Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free