Szczyty gór słońce ostatnim promieniem omiata
Zanim księżyca srebrzysta wzejdzie poświata
Jeszcze wierzchołki ciepłym pieści spojrzeniem
Niczym piersi kochanki nabrzmiałe pragnieniem
Wznoszą się góry do niego w błaganiu strzelistym
Nie odchodź, powieź nas swym rydwanem ognistym….
Lecz noc nadchodzi, jeszcze łuny krwistej malunek
Odblaskiem ledwie pożegnalny przesyła pocałunek
Zanim na sukni nieba gwiazd rozsypią się cekiny
Żałobny woal skryje twarz porzuconej dziewczyny
Rozbłyśnie w prześwicie kontur oczu zapłakanych
Zimny księżyc odbije światło słońca zza gór wysłane….
Facebook
Zwierzolubni