Ogród botaniczny – Stefanowi K.

O każdej porze roku, zmierzchem i o świcie
W ogrodzie botanicznym tętni roślin życie
Zimą śniegiem otulony i  mrozu koronką
Welon latem ciągnie z czerwoną biedronką
Chodźmy ukochany, swoją dłoń Ci podam
Wejdźmy w świat nieznany – czasu szkoda
Zaraz płatki zgubią z  kielichów magnolie
Pod nimi mi wyznasz, jak tęskniłeś do mnie
A ja wśród azalii Tobie szczerze wyznam
Że wspaniały z Ciebie i piękny mężczyzna.

Spacerem pójdziemy wprost do arboretum
Barwne  tło dostaniesz do swego portretu
Rododendronami miłość niech zakwitnie
Owoc może wyda – jabłka, grusze, wiśnie.
Nad nami rozepnie  z ramion dach  reneta
Pod  Złotą Renetą  będziesz na mnie czekał
Ja jabłuszek garście wezmę w swoje dłonie
Dam Ci serce swoje wraz z Rajską Jabłonią
Chodźmy więc mój miły, tam na nas już czeka
W ogrodzie wyznanie. Chodź, bo czas ucieka.

Zdjęcie: Ogród Botaniczny, Powsin, 2011, Archiwum Jarzębiny


Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free