W zagajniku cień jeźdźca na bułanym koniu
Zjawą między drzewami cicho kroczy stępa
Zagubiony w lesie chce wymknąć się pogoni
Pierścień wokół się zaciska jak obręcz zaklęta.
Las znieruchomiał. Zamarł w śmiertelnej ciszy
Skamieniał. Liść nie drgnął, gałęzie załamane…
W ostatnim zmaganiu towarzysząc Zawiszy
Ostatnie na drogę las mu dedykuje przesłanie.
Jedź śmiało! Przerzuć serce przez przeszkodę
Uskrzydlonym lotem Twój koń Cię poniesie
W niebie Bóg niebiańską wyznaczył nagrodę
Zagończyku, nie ukrywaj się więcej już w lesie !
W zagajniku słońce dach zielony przebija
Rzucając skrzące się refleksy na szaniec
Zwieńczeniem lanca do nieba się wzbija
Ułana z koniem synchroniczny to taniec.
Choć spłonął na stosie to umknął pogoni
Pod dobrym jeźdźcem koń cudu dokonał
Do skoku bułanka kawalerzysta nakłonił
Rycerskie swe serce mu oddał nim skonał
Skacz śmiało! Przerzuć serce przez przeszkodę
Uskrzydlonym lotem niech Cię miłość niesie
W niebiesiech Bóg ma dla Ciebie zagrodę
Powieź mnie ze sobą na końskim grzbiecie.
Spalski las uwiecznił odwagę Majora Hubala
O nim śpiewają drzewa, o nim opowiada łąka
Sosnowy zagajnik świadkiem był śmierci ciała
Lecz duch legionisty wciąż cieniem się błąka
Jeździec najlepszy, zrośnięty sercem z koniem
Udowodnił, że najpierw musi serce zapragnąć
By lęk nie owładnął, strach oczu nie przesłonił
By lekko brać i swobodnie przeszkodę każdą.
Więc biegnij! Przerzuć serce przez przeszkodę
Uskrzydlonym lotem do celu prosto zmierzaj
Nie w niebie lecz na ziemi spotka Cię nagroda
Weź przykład z konia. Znajdź swego rycerza !

Facebook
Zwierzolubni