W zimnych wodach nie staje

Kaczor dumny, perłopióry
Wybrał się do swojej kaczki
Wziął autobus na Mazury
Bilet kupił bez przesiadki

Miejsce zajął przy kierowcy
Rozsiadł się i się napuszył
Twierdzą bowiem naukowcy
Że wielkiego nikt nie ruszy

Gdy już cel podróży blisko
Zamajaczył gdzieś na mapie
Myślał sobie – lęgowisko
Gdy na kaczkę mą się wdrapię

Czy to już, czy mi się zdaje
Zimne wody mej kaczuchy
A ten pojazd w Wodach staje
Takie chodzą o nich słuchy

Trza obstawiać już zakłady
Czy go między bajki włoży
W zimnej wodzie nie da rady!
Kaczki swej  nie pochędoży

A tu proszę! To nie bajka
Jaka zdolna jest ta kaczka
Kaczor złote dał jej  jajka
Stanął jednak. Nie dziwaczka

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny 2011

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Wielka menażeria i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free