Homole

W wapienne skały i urwiska
Mała rzeczka uparcie się wciska
Łukiem omija skał rumowiska
Kamień obmywa, gdzie droga śliska
Potokiem wartkim czysta woda
Mknie jakby czasu jej było szkoda
Na chwilę postój zrobić w zdumieniu
Stopy zanurzyć w bystrym strumieniu
Wsłuchać się w turni jasnych wołanie
Co też zanucą wapienne granie
Co też wyszumią jawor i jesion
Melodię z dala echo przyniesie
Przyleci ptaków wdzięcznym śpiewaniem
Pienińskiego wąwozu liryczne przesłanie….

Łemkowskiej kapliczki przydrożnej
Modlitwy szept cichy, pobożny
Przypomni czasy i dzieje Homoli
Czasy radości, smutku, niedoli
Jaskiń rozwarte na oścież wrota
Poszukiwaczy skarbów i złota
W szybach kopalni ongiś zaklętych
W mrokach legendy starej ujętych…

Zamruczy potok wnet murmurando
Kaskada szumnie uderzy w parlando
Zajęczy jałowiec, na płacz mu się zbierze
Samotny świerk głos basem zabierze
Wysoką nutą się  jarzębina zasmuci
Chórem do wtóru  tarnina zanuci
I tak się muzyką wąwóz nasyci
Tak się rozśpiewa – w świat pójdą wici
O najpiękniejszym na tym padole
Kanionie białym o nazwie Homole.

Zdjęcie: Homole,  Archiwum Jarzębiny, 2000

maronika
Ten wiersz – z całego zestawu – robi na mnie największe wrazenie, jest bardzo głęboko poetycki. Serdecznie pozdrawiam – maronika.
dodano dnia 19.07.2009, 19:31

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free