To miasto pod niebo strzeliste
Z wyspą po środku jak Paryż
Zabierz mnie na tą wyspę
Do miasta co nie zna granic
Tam wszystko zdarzyć się może
I zachwyt i koniec świata
Zabierz mnie, proszę, o Boże
Zabierz mnie na Manhattan.
Niech się pomiesza w drinku
Przyprawi o zawrót głowy
Suma wszystkich uczynków
Wciąż do spełnienia gotowych
Niech zagra dla mnie dzielnica
Bogactwem niech oszołomi
Nieznana niech będzie granica
Która się slumsem pokłoni
Niech dno drinka rozbłyśnie
Tajemnicą wielką świata
Niech w powietrzu zawiśnie
Co kryje w sobie Manhattan.
Facebook
Zwierzolubni