Uśmiechem na smutnej twarzy
Pod ciepłem Twej dłoni
Kiedyś Cię obdarzę
Motylem leciutkim, polnym makiem
W trawie co się płoni
Ust wdzięcznych znakiem
Łzy szczęścia kropelką
Na policzku
Gdy go muśniesz ręką
Wietrzyku powiewem, liściem drżącym
W leśnym zagajniczku
Smacznie śpiącym.
Uśmiechem spod smutnych powiek
Na czułe Twe spojrzenie
Kiedyś Ci odpowiem
Błyskawicą burzy letniej, światłem jasnym
W grom co się zamienia.
Biciem serca niebacznym
Rzęs szybkim łopotem
Pod oczu firanką
Zamknę Twój promyk zloty
Słonecznego ciepła, błękitnego nieba
Na siatkówce plamką
Ciepła rozgrzewa.
Facebook
Zwierzolubni