Pieski świat

Tym razem do opowiadania zachęcił mnie Maciej Miros długim artykułem na Onecie pod tytułem Psy z genem agresji? Znak zapytania postawiony został nie od parady..gdyż autor,długi wywód na temat psiej agresji kończy jednym zdaniem: .. to ludzie uczą je, jak zabijać…
„Je”, czyli psy, które człowiek udomowił ponad 31 tysięcy lat temu chyba nie po to, żeby zabijały. Pies, w prostej linii potomek wilka, miał zabijanie wszak we krwi…….więc udomowienie miało służyć albo kontroli sytuacji, czyli  skierowaniu zabijania w pożądanym kierunku albo innym, pożytecznym potrzebom człowieka. Pierwszą wersję wydarzeń uważam za nieprawdopodobną, gdyż udomowienie psa nie załatwiało w najmniejszym procencie problemu istnienia drapieżników jako takich a drapieżników czyniących szkody ludzkim gospodarstwom w szczególności.

Autor skupił się na  ważkich problemach psiej psychiki, podając jako argumenty dane historyczne i odwołując się do autentycznych zdarzeń oraz opinii. Pominął jednak,  niesłychanie istotny powód psiej agresji, który, niestety również wynika bezpośrednio z poczynań człowieka.

Wychowałam się wśród psów, które zawsze były obecne  w mojej rodzinie. Różnej maści, rasy i charakterów pieski towarzyszyły mi od dzieciństwa w życiu codziennym. Każdy z nich był inny ale z takim „agresorem” jak mój obecny pies, czyli Korek, nie miałam nigdy do czynienia. Będzie więc krótka rozprawa o Korku w uzupełnieniu wywodów Pana Mirosa.
Tytułem wstępu nadmienię, że Korasa spotkałam po raz pierwszy w schronisku dla bezdomnych zwierząt położonym w niedużej miejscowości centralnej Polski. Jak wszystkie schroniska, to również było zapchane psimi nieszczęściami po brzegi. Wzruszył mnie widok poduszkowego Shih Tzu walczącego dzielnie o życie w kałużach błota i odchodów, niewiele więc się zastanawiając wzięłam psa pod pachę i został mój. Niby „widziały gały co brały”, czyli dojrzałego, siedmioletniego psa z przetrącona łapą i charakterem. Wydawał się być żywiołowym i wesołym pomimo kalectwa i okoliczności, pieskiem. Żywioł przekroczył moje oczekiwania, psia miłość jest bezgraniczna ale nieprzewidywalność psich zachowań niesłychanie utrudnia nam obojgu życie.
Autor podkreśla, że w rejestrze psów uznanych przez światowych ekspertów za niebezpieczne mieści się około dwóch tysięcy ras, z czego polskie rejestry odnotowały tylko jedenaście, pomijając mastiffy, bulteriery czy amstafy. W żadnym z tych rejestrów nie figurują pieski do towarzystwa . Bardzo proszę, wobec powyższego, o umieszczenie na tejże liście również rasy Shih Tzu, czyli rasy psów kanapowych i już idąc za ciosem, również yorków, maltańczyków, jamników i pudli.
Powyższe uzasadniam faktem, że mojemu Shih Tzu również zdarza się być agresywnym a tak wielkiej agresji jak w jego wykonaniu to jeszcze nie widziałam. Agresja budzi agresję.  Agresja Korka następuje  zawsze jako odpowiedź na zachowania, które wydają mu się agresywne w aspekcie uczynienia mu krzywdy. Niestety wachlarz podejrzanych zachowań z mojej strony jest szeroki i dotyczy prozaicznych czynności w postaci kąpieli, wyciągnięcia kleszcza czy wpuszczenia kropli do oczu. Odbywa się to z jego strony bardzo fair. Najpierw ma miejsce ostrzegawcze warczenie oraz sztywnienie nóg.  Kiedy siłą rzeczy niebezpieczny proceder z mojej strony  jest kontynuowany pies przechodzi do dalszych czynności, najpierw odsłaniając resztki zębów a później tychże zębów używając.
Korek jest małym psem. Posiada wyjątkowo gęstą szatę dzięki czemu w pełnym owłosieniu prezentuje się niczym maskotka, do której w zachwycie garną się dzieci. Bawi się piłeczkami i innymi psimi gadżetami, przytula się słodko, na spacerze biega radośnie a ludzi wita z uśmiechem. Niestety, każdy podejrzany ruch gasi w mgnieniu oka jego przyjazne podejście, chociaż w  niczym nie przypomina Largo opisywanego w artykule.

- To nie pies dla grzecznych dziewczynek. Musisz być większym twardzielem niż on, bo w sekundę wyczuje twój strach. I zapomnij o tym, że kiedyś nad nim do końca zapanujesz. Nawet podczas zabawy jego oczy niemal zaczynają napływać krwią – opowiada Radek, na co dzień analityk w jednym z łódzkich banków. – Na ulicy z takim psem jesteś nie do ruszenia. Dodaje ci pewności siebie i prestiżu – twierdzi mężczyzna.

No cóż. Jeżeli pies ma dodawać właścicielowi pewności siebie to musi to być bardzo zakompleksiony właściciel. Znam  lepsze sposoby pozbywania się kompleksów. Poza tym pies nie towarzyszy nam we wszystkich sytuacjach życiowych. Interesujące, w jaki sposób Pan Radek zyskuje pewność siebie na co dzień w pracy? Mężczyźni znani są ze swojej miłości do gadżetów, które, jak widać na niniejszym przykładzie, pozornie tylko dodają im prestiżu.….Aż strach pomyśleć z jaką dziewczyną Pan Radek pokazuje się na ulicy albo w pracy z dumą prezentuje jej garnitur zębów w szerokim uśmiechu na pulpicie komputera.

Jestem jednym z Twoich gadżetów

Jestem jednym z Twoich gadżetów
Przydaję Ci męskości, szyku dodaję
Jedną z wielu zabawek do kompletu
Cackiem  skazanym na wymianę
Twoje ja na pokaz, Twoja gra dla innych
Moje ja dla Ciebie. Jesteś temu winny…..

Że dnia każdego jestem przy Tobie
Schowana w teczce albo w kieszeni
Na pulpicie ekranu wiszę sobie
Pocztą odbierasz moje wzruszenia
Co chcesz wyrzucasz lub edytujesz
Gdy śpisz już mnie nie potrzebujesz.

Jestem jednym z Twoich gadżetów
Popisów wielkich małym skrawkiem
W etui ozdobnym zamkniętą kobietą
Najnowszych technologii wynalazkiem
Twoje ja na pokaz, Twoja gra dla innych
Moje ja dla Ciebie. Jesteś temu winny…

Że dnia każdego jestem przy Tobie
Nabierasz chęci to mnie wyjmujesz
Znudzisz się – chowasz w pokrowiec
Powierzchni zbyt wiele nie zajmuję
Znajdziesz mnie jeśli zapamiętasz
Nazwę folderu w moich dokumentach.

Jestem jednym z Twoich gadżetów
Mogę się znudzić lub przeterminować
Wypaść z roli Twej próżności kabaretu
Zepsuć, uszkodzić, zaginąć lub schować
Zakurzona gdzieś w usuniętych spocznę
Nim kosz opróżnisz i usuniesz pocztę….

Pomijam wątek psów bojowych, szkolonych i szczutych w określonych, agresywnych celach. Walki psów zakazane są dzisiaj na całym świecie, meksykańskich kogutów to jeszcze niestety nie dotyczy. Psy zaliczone do agresywnych ras są ewidencjonowane i nadzorowane, muszą przechodzić testy psychologiczne. W Wielkiej Brytanii poddawane są sterylizacji nie tylko te pieski ale również ich mieszańce.

- A my zastanawialiśmy się, czy yorkom i jamnikom powinniśmy na spacerze zakładać kagańce. W efekcie ułożyliśmy groteskowo skąpą listę psów niebezpiecznych. W ogóle pominęliśmy psy bez rodowodów, które stanowią największy problem, a pozostają bez żadnej kontroli państwa …

Moim zdaniem nie psy bez rodowodów stanowią największy problem ale bezpańskie psy. Temat bezpańskich psów jest tematem na artykuł co najmniej tak długi jak o psiej agresji. Wyrzucane z samochodów w okresie wakacyjnym, przywiązywane do drzew, podrzucane przez płot do przytulisk, jak na przykład do tego najbardziej znanego Violetty Villas. Pieski zbierają się w watahy i wspólnie wyruszają na poszukiwanie pożywienia. Wystarczy, że jeden z nich ma agresywną naturę a cała reszta przyłącza się zgodnie do ataku samca alfa. Gminy umywają ręce zasłaniając się brakiem środków na rozwiązanie problemu a problem istnieje nie tylko po psiej stronie ale przede wszystkim po stronie ludzkiej, narażonej na niekontrolowaną agresję.

- Zainicjowanie działań legislacyjnych zmierzających do zmiany stanu prawnego spoczywa przede wszystkim na resorcie rolnictwa, który ma kompetencje wynikające z ustawy o ochronie zwierząt – twierdzi Wioleta Paprocka, rzeczniczka MSWiA. W resorcie rolnictwa odbijają piłeczkę, twierdząc, że katalog ras psów uznanych za niebezpieczne układało MSWiA i rozszerzyć też może go tylko minister Grzegorz Schetyna.

I tak się piłka odbija od niechcianego problemu, któremu ciągle brak gospodarza obdarzonego siłą przebicia, zdrowym rozsądkiem i…..miłością do psów.

Nie istnieje coś takiego jak gen agresji, dlatego nie ma potrzeby rozszerzać listy o kolejne rasy. Wszystko zależy od człowieka i tego jak wychowa psa (mówi stanowczo Asia Kleczkowska, zootechnik, znawca agresywnych ras i treser w stołecznej szkole dla psów Azorres). Według niej kluczowe dla ułożenia psa jest pierwsze szesnaście tygodni. Wtedy szczeniak chłonie wszystko jak gąbka i, jeśli nauczymy go posłuszeństwa, łagodności dla dzieci i innych psów czy też opanujemy jego strach przed jazdą samochodem, to wzorowe zachowanie wejdzie mu w krew. Jeśli odpuścimy, później będziemy psa resocjalizować, a nie wychowywać. Specjaliści podkreślają, że zaledwie jeden procent psów ma wrodzoną agresję. Pozostałe gryzą tylko wtedy, gdy są źle wychowane lub zostały sprowokowane.

I tutaj dorzucę od siebie…i wtedy, gdy w ich pamięci zakodowana została krzywda, którą kiedyś im wyrządzono. Krzywda w postaci bicia, znęcania się, trzymania w skrajnych warunkach, odmawiania miski wody czy też najgorsza z najgorszych…porzucenia. Nie wiem co spotkało mojego psa ale coś niedobrego spotkało z pewnością. Świadczyły o tym liczne rany na ciele, złamany ogon, przetrącona łapa, nieumiejętność lub niechęć poruszania się po schodach i tak dalej….do wyroku śmierci w schronisku włącznie. Jest nieprzewidywalny, nigdy nie wiem z jaką reakcją spotka się moja wyciągnięta  do pieszczot ręka i jak zareaguje na taki czy inny bodziec. Coś się wydarzyło, zostało w psychice i wiem, że tego już w sposób istotny nie zmienię. Mogę jedynie uczyć się jego powtarzalnych zachowań, kontrolować niebezpieczne sytuacje i robić wszystko aby to co dzisiaj nieprzewidywalne stało się przewidywalne a tym samym bezpieczne dla mnie, dla niego i dla innych.

Zdjęcie: J. Bartuszek, Nikita, Makao i ślimak,  Shih Tzu

DOROTA MROWINSKA
ja tez kocham pieski tak jak jesli ktos wyrzadza im krzywde nie jest czlowiekiem
dodano dnia 13.08.2009, 20:22

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE OPOWIADANIA, Pieski świat i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free