Casa Mila

Jeden był na świecie, jeden tylko artysta
Odwagi wielkiej, największego geniuszu
Krytykę swej duszy puszczał mimo uszu
By  dziełem duszy nacieszyć turystę.

…………

Podążać – ach – podążać ulicą baśniową
Gdzie Casa Mila niezwykła faluje fasada
Duszna, katalońska noc sierpniowa
Olśniony słońcem ranek zapowiada
Wprost z serca budowla cudowna wyrasta
Niczym okręt na fali, meduza w głębinie
W słońcu magia ukazuje się miasta
Czar poranka skrzydła nocy zawinie
Pokłady największe wrażliwości Gaudiego
W naszą głębinę wdzierają się do trzewi
Pięknem porażą nim ranek minie
Wypełnią serca puchar po brzegi
Za fantazją artysty w kształty domu odlaną
Podążymy szlakami wyobraźni bez granic
Miękkość linii postać przypomni kochaną
Cudownego wzruszenia nie oddamy za nic.

Zdjęcie: Casa Mila, Avinguda Diagonal, Barcelona, 200o, Archiwum Jarzębiny

estelka
prześliczne :)
dodano dnia 28.07.2009, 11:37

Marek
Zawsze chciałem do Barcelony, ale teraz juz muszę po prostu.
dodano dnia 14.08.2009, 01:19

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free