Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Sierpień 2009
Wirtualna miłość
Internet od pewnego czasu, od kilku dobrych lat, postrzegany zaczął być nareszcie jako środowisko społeczne w istotny sposób oddziaływujące na nasze życie, a konkretnie na życie tych, którzy z internetu korzystają. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę, że jeszcze bardzo duża … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Własne zdanie
Otagowano internet, intymność, miłość w internecie, namiętność, psychologia internetu, środowisko internetowe, żaangazowanie
Skomentuj
Daleki w milczeniu
Daleki jesteś, jakże bardzo daleki Wszystko nas dzieli, co dzielić może? Nie gór to szczyty, nie nurty rzeki Co nas rozdziela, powiedz mi, powiedz… Ręka twa chłodna i lód w spojrzeniu Czułego dotyku brak już od dawna Milczeniem karzesz nie … Czytaj dalej
Opublikowano Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE
Otagowano brak rozmowy, karanie milczeniem, lepsza najgorsza prawda, milczenie
Skomentuj
Strumień
Strumień ślizgał się i wił Pojawiał się i znikał Wśród cętkowanych głazów żył Wśród kamieni przemykał Raz w słońcu połysk dał Znów zapadł się pod ziemię Z wysoka wodospadem grał W tęczowy pył zamieniał Znienacka głazy rzucał Rozlewał się w … Czytaj dalej
Jesteśmy mistrzami
Matka Jeśli mógłbym Ci dać diamenty Za każdą łzę za mnie wypłakaną Jeśli mógłbym Ci dać szafiry Za każdą prawdę wcześniej mi nieznaną Jeśli mógłbym Ci dać rubiny Za każdy w serce ból zadany Jeśli mógłbym dać Ci perły Za … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Własne zdanie
Otagowano Agata Mróz, ciąża, córka, dziecko, jesteśmy mistrzami, macierzyństwo, matka, syn, znicz olimpijski
Skomentuj
Janowidząca z Wisły – cz. 1
„Kilka nocy bezsennych i dni, skrzących się od śniegu na Jarzębatej, w cichym kąciku swego pokoiku, zadumana Agnieszka kreśliła pośpiesznie treść tej oto książeczki. Oczy jej otwierały się szeroko, a twarz rozpalała przedziwnym blaskiem, to znów gasły, opadały powieki, ustawało … Czytaj dalej
Opublikowano Jasnowidzaca z Wisły
Otagowano Agnieszka Pilchowa, Jasnowidząca z Wisły, zdolnosci parapsychologiczne
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni