Popatrz, jesień się sypnęła
Jarzębin koralem
Z barwnych liści dach rozpięła
Nad kiści ciężarem
Świat zapłonął jak ognisko
Złotem i czerwienią
Ciepło ognia tuż, tuż, blisko
Czarowną jesienią
Wejdź pod dach jarzębinowy
Zanurz się w czerwieni
W ciepły dom, dom kolorowy
Od blasku płomieni
W dłonie weź dojrzałe kiście
Zachwyć się, zaczaruj
Zanim z drzew opadną liście
Serce im podaruj
W Twoich dłoniach jarzębina
Od ognia nie spłonie
Czas się tylko w nich zatrzyma
Stanie w Twoich dłoniach
Srogiej zimy nie rozkwitnie
Białe królowanie
Ciepło rąk do kiści wniknie
Na zawsze zostanie
Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny
Zbyszek
Piekno trudno skomentowac,ale tak pisza ludzie wrazliwi,piekni duchem
)
dodano dnia 30.09.2009, 09:41
Leszek
Do tego pięknego wiersza pasuje cytat:
Modlę się o miłość. Potrzebuję być kochanym, aby wreszcie móc kochać.
— Michel Quoist
Rozmowy o miłości
Teresa
Prześliczny, czytając go można się rozmarzyć Widać jesteś osobą wrażliwą podobnie jak ja.
pozdrawiam
dodano dnia 02.10.2009, 17:37
Czerwień jarzębiny i ciepło domu czyli bezpieczeństwo-to milość!!!
dodano dnia 30.09.2009, 20:44
Andrzej
Jest u mnie w ogrodzie jarzębina. Ciasno jej między dwoma orzechami. Zadbam o nią tej jesieni, odsłonię jej koronę, wystawię ku światłu. To pod wpływem tego pięknego wiersza. Nikt jak Ty nie opisze tego drzewa tak, że czuć jego zapach
dodano dnia 09.10.2009, 11:33
Gracja
Myślę,że tacy wrażliwi poeci jak Ty nie powinni być zmuszani do codziennej walki o byt.Ale może to właśnie ich inspiruje? A nas czytających przenosi w inny świat.Dzięki za wzruszenia.G
dodano dnia 14.10.2009, 10:48
Facebook
Zwierzolubni