Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Listopad 2009
Ruda kitka
No widzisz malutka, złapał mróz Ruda kitka Ci posiwiała Płatki śniegu bielą ścielą się już Zima nadeszła, moja mała Runo okryte ciepłą kołdrą puchową Skarby ukryło na czas Wróci wiosną dywanem kolorowym Serce nacieszyć w nas Zmykaj do dziupli, zmykaj … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wielka menażeria
Otagowano dziupla, noc jeszcze mloda, ruda kitka, wiewiórka
Skomentuj
Wieczór czarownic – Oli Nowik
Jejku, popatrz, tam na górze Co to, kto to w niebo wzlata Czarownica na podwórzu Miotłą kurz tylko zamiata Śmignie, skręci, podskakuje Tu posprząta, tam zawadzi Przy okazji coś popsuje Przy okazji coś przesadzi Młoda wiedźma lubi psocić Dobrze zna … Czytaj dalej
Opublikowano Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE
Otagowano czarownica, Hallowen, miotła, Voldemort, wiedźma
Skomentuj
Kopciuszek
Przetrwać trzeba zimę. Śniegiem przysypało Dookoła zimno, dookoła biało Białym puchem pięknie ziemia się okryła Mrozem białym także przyszła zima. Ziarno, hen, głęboko pod puchem schowane Wiosną wykiełkuje jesienią posiane Owoc już zebrany. Konfitura w słoju słodka Zmarznięta ptaszyna owocu … Czytaj dalej
Gorycz
Nienawistną goryczą potrzeba smakuje Skuteczności jej nikt nie rozumie, nie czuje; Zbyt wiele ułudnych dla myśli projekcji Zapragnąć ich trzeba i dojść do perfekcji. Śmiałość pragnień na świat wyjść nie raczy – Bez bystrego rozumu, nieustannej pracy. Rozwagi nauczy, serce … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Moi goście..
Otagowano gożkie życie, potrzeba, smiałość pragnień
Skomentuj
Czarna Hańcza
Górskim potokiem swój bieg rozpoczyna Wąska doliną w podłoże się wcina Z hukiem donośnym spływa po głazach Kaskadą spienioną szumnie opada Srebrzystym pstrągiem migocze czasem Spacerem podąża sosnowym lasem Bóbr swe żeremia tu stawia jak mosty Na brzegach Puszczy Augustowskiej … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, MOJE WIERSZE
Otagowano Czarna Hańcza, Puszcza Augustowska, rzeka
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni