Przetrwać trzeba zimę. Śniegiem przysypało
Dookoła zimno, dookoła biało
Białym puchem pięknie ziemia się okryła
Mrozem białym także przyszła zima.
Ziarno, hen, głęboko pod puchem schowane
Wiosną wykiełkuje jesienią posiane
Owoc już zebrany. Konfitura w słoju słodka
Zmarznięta ptaszyna owocu nie spotka.
Niezamożny sikoreczkom tłusty płat wystawił
Może byś gilowi obiad swój postawił?
Lub na parapecie skryte w spichrzu zboże
Rozsiał. Ptak przysiądzie. Może?
Czego byś nie zrobił, wdzięczna jest ptaszyna
Gniazdo Ci uwije, ciepło Ci zatrzyma
Dach ze skrzydeł sprawi, puch kołdry wyłuska
Łoże masz puchowe od kopciuszka.
Zdjęcie: WWW.marekpaluch.pl
Facebook
Zwierzolubni