Stogi siana


Skoszona trawa z pachnącej łąki
Zielony przeminął młodości urok
Jesienną nić życia snują pająki
Delikatnym jedwabiem, nicią burą

Puszyste kopce zebranego siana
Kuszą mnie schnącym zapachem
Pościel w kopcu trawą wysłana
Pajęczyna nie napawa strachem

Na zewnątrz Halny hula od Tatr
Szarobure jesienią niebo i słota
Wiatrak w skrzydła złapał wiatr
Czeka na swego Don Kichota

Zdjęcie: Wiatrak, J.Bartuszek

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free