Lat trochę minęło…

Lat trochę minęło, ja ciągle bez Ciebie
Przez palce czas leci, piasek w klepsydrze
Czekać przestałam, sama już nie wiem
Czy lat nie straciłam na próżno.
Dobrze mi było na Ciebie wciąż czekać
Myśleć, że kiedyś drzwi stale zamknięte
Otworzysz nagle, przytulisz, obiecasz
Jestem przystanią, byłem okrętem.
Niech czas klepsydra piaskiem odmierza
Sama drzwi swoim pragnieniom otworzę
Ciebie piach ten zasypał, pogrzebał
A na mnie czeka zimno na dworze.

Księżycowa noc, Iwan Nikołajewicz Kramskoj, 1837-1887

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free