Jest taka fala w ludzkim losie jak sen
Złapana, w spraw powodzi niesie ku fortunie
Ominięta, w podróży każdy dzień
Na mieliźnie osadzi nieszczęściem splątanych
Dosiąść trzeba falę, nie tkwić wśród przegranych
Inaczej sen przeminie.
Drugiej szansy nie ma; chwyć, jedź na rumaku
Szczęście się uśmiecha, powinność wskaże drogę
Nic nie powstrzyma upiorów Twego strachu
Bez spoczynku, choć przyjemność kotwicą dla wielu
Odważne cierpienie pcha naprzód do celu
Facebook
Zwierzolubni