Most

W zręcznych palcach delikatna tkwi potęga
Wątek przędą subtelny co myśl z myślą sprzęga;
Ze splotów  most osobliwy powstał, pod nim fale się toczą
Słońca pozbawione duszę od duszy odrywają przemocą
A przez łuk nad wodą, nie większy od dłoni
Prawda przeszła do kraju, gdzie cisza aż dzwoni.

Autor nieznany. Z języka angielskiego przełożyła Jarzębina.

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Moi goście.. i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free