Widzisz jak patrzę na Ciebie
Jak chcę, bardzo chcę byś przytulił mnie
A nie spoglądał z daleka, czyż nie wiesz
Że pies Cię kocha, chcesz tego czy nie
Zbroiłem i trochę mi smutno
Bałamutne czasami ze mnie jest psisko
Ale miękkie za to dla ciebie mam futro
I serce wielkie, dla Ciebie mam wszystko
Więc chodź już, podrap za uchem
Przytul się ciasno do miękkiego futerka
Poczęstuj pieska choć miłości okruchem
Długo jeszcze będę na Ciebie tak zerkał?
Zdjęcie: J. Bartuszek, Nikita, Archiwum Jarzębiny
grazjanka
Wzruszył mnie ten wierszyk. Tez mam psa jamnika, który wiecznie na mnie zerka i ma miękkie futerko i śliczną psią mordkę i duzo zaufania do kochajacej go rodziny
dodano dnia 20.01.2010, 10:59
Facebook
Zwierzolubni
Jestem miłośnikiem piesków, koty były mi obojętne.
Teraz mam od ponad roku kota o imieniu ‘Ognik’.
Od urodzenia traktowałem go jak psa. Wychodzi na spacer na smyczy.
Lubi podróże, był nawet ze mną w Danii.
Z jego zachowania wnioskuję, że każde zwierzątko można ułożyć…
Kiedyś miałem wyżła o imieniu ‘Remik’. Ponieważ nieźle strzelam, a on wspaniale aportował nawet kaczki ustrzelone nie przez mnie, byliśmy zapraszani na polowania…
‘Ognik’ sam chodzi na łowy (na działce) i ku mojej uciesze, a przerażeniu żony przynosi -myszy, nornice itp…
Jakoś nie mogę go przekonać żeby zabrał mnie z sobą na polowanie.
To jedyna jego wada ;[[