Niedojrzała miłość

Niedojrzała miłość powie
Potrzebuję Cię kochanie
Byś głaskała mnie po głowie
Byś zrobiła mi śniadanie
Chcę byś w nocy otuliła
Ciepłą kołdrę zarzuciła
Kiedy dom dla nas budujesz
Samotności już nie czuję
Krótko mówiąc, miłość płocha
Potrzebuję – to i kocham

Szczera miłość, ta dojrzała
Potrzebuję także powie
Żebyś była mądra, trwała
Nie głaskała mnie po głowie
Zawsze możesz się przytulić
Ciepłym słowem opatulić
Kiedy dom dla nas buduję
Samotności już nie czujesz
Krótko mówiąc, nie żartuję
Kocham – a więc potrzebuję

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny

leszek

Kto kochając nie szuka miłości dla własnych celów, kto jest najbardziej sobą wtedy, gdy jest najgłębiej drugim, czyjej duszy nie skaziła żadna sztuczność i wymuszoność, kto jest dość silny i dość pierwotny, aby oddać się całym sobą; kto na drodze swego życia spotkał takiego człowieka – ten żył naprawdę.

Malwida von Meysenbug
dodano dnia 24.02.2010, 18:38

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free