Srebrem mowa


Pojawił się nagle, niespodziewanie
Listem zaistniał na ekranie
Kilka słów pozornie nieśmiałych
Kilka słów…doskonałych

Jakaż siła zawarta jest w słowach
Jakąż siłę mieć może rozmowa!
Słów niewiele skreślonych z polotem
Srebrem jest mowa, milczenie złotem

Zdjęcie: Jurek Bartuszek, 2010

Amate
Rzeczywiscie…milczenie jest zlotem,ale mimo to …odwaze sie nieco.I znow czytam te pare slow w tymze wierszu,ktore jakze pieknie
wspolbrzmia ze soba.Slowo,ktore moze koic,slowo ma sile,zeby nawet zabic…a czasem moze byc slowo czyms szlachetnym,posiadac sle,ktora przyprawia o wiare ,moze udzielic nadziei etc.
Wiersz piekny i czuje,ze powstaly pod wplywem czegos naglego,zaskakujacego,napisany jakby wena sama reke prowadzila.
O tak musze dalej te tworczosc obserwowac i przezywac.
Zycze milego dnia i pieknego
Wocheendu.
Amate.

dodano dnia 13.02.2010, 13:26

leszek

W milczeniu nawet słaby krzyk robi wiele hałasu.

— Brigitte Bardot

dodano dnia 24.02.2010, 18:42

Ten wpis został opublikowany w kategorii Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free