Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Marzec 2010
Daj łapę Dżim
Daj łapę Dżim, na szczęście łapę podaj, Ja takiej łapy nie widziałem w życiu. Na bezszelestną, cichą noc, w pogodę, Chodź, poszczekamy razem przy księżycu. Daj łapę, Dżim, na szczęście łapę podaj. Kochanie, proszę, nie liż mnie po twarzy, Coś … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE OPOWIADANIA, Pieski świat
Otagowano daj łapę, lizanie po reku, pielęgnacja psa, pies, psia miłość, Psu Kaczałowa, schronisko dla psów, Sergiusz Jesienin
Skomentuj
Earl grey z bergamotką
Moim ulubionym napojem jest herbata. Może nie być wody ale musi być herbata. Postawmy znak równości. Bez wody nie ma herbaty. Lubię też rytuał parzenia herbaty. Uwielbiam wydobywający się aromat, w którym czuję delikatny zapach milionów drobnych pączków zbieranych na … Czytaj dalej
Opublikowano Biegnąca z wilkami, MOJE OPOWIADANIA
Otagowano aromat, Earl Grey, herbata, mrożona herbata, rytuał parzenia, zielona herbata
Skomentuj
Kolec róży
Kolec róży w mym sercu tkwi Wbity głęboko drzazgą bolesną Tę różę kiedyś to Ty dałeś mi Z obietnicą przedwczesną: Pójdziemy razem i będziemy szli Pójdziemy razem jesienną aleją Słoneczne staną się wspólne dni Róż zapach się rozniósł nadzieją Jesieni … Czytaj dalej
Sen mi się śnił o Tobie
Sen mi się śnił, sen o Tobie Nadleciał obłokiem błękitnym Deszczem ciepłym, rzęsistym Sennie zawrócił w głowie Zasnęłam ufnie, bezpiecznie Jakbyś był obok – też śpiący Jakbyś miał zostać wiecznie Snem lekko przychodzącym Nadeszło wnet przebudzenie Z ulewy nie zostało … Czytaj dalej
Opublikowano Korale jarzębiny…, MOJE WIERSZE
Otagowano Miłość, rzeczywistość, sen, sen o Tobie
Skomentuj
Szarością wyściełany dzień
Szarością wyściełany dzień Brudny śnieg przykrywa ulice To zima szarobury rzuca cień Szare zimy jest dzisiaj oblicze Odchodzi w niełasce i błocie Przetrwać chce jeszcze chwilę Zanim wiosnę słońce ozłoci Zanim słońce pożegna zimę Panowała nam w śnieżnej bieli Łabędź … Czytaj dalej
Opublikowano I tak przemijamy, MOJE WIERSZE
Otagowano przemijanie, szary dzień, szkoda piekna
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni