Kolec róży

Kolec róży w mym sercu tkwi
Wbity głęboko drzazgą bolesną
Tę różę kiedyś to Ty dałeś mi
Z obietnicą przedwczesną:

Pójdziemy razem i będziemy szli
Pójdziemy razem jesienną aleją
Słoneczne staną się wspólne dni
Róż zapach się rozniósł nadzieją

Jesieni tak wiele już przeszło i lat
W alei jesiennej suchy tylko liść
Usechł też róży pachnący kwiat
Choć słowa dźwięczą do dziś:

Pójdziemy razem i będziemy szli
Pójdziemy razem jesienną aleją
Słoneczne staną się wspólne dni
Róż zapach się rozniósł nadzieją

Una rosa, Ignacio Pinazo Camarlench, 1894, olej na płótnie, 26.7 x 21.5 cm, Museo de Bellas Artes, Valencia

raja
Marzenie o zjednoczeniu z drugim człowiekiem jest nierealne w tym swiecie. Tu na tym planie fizycznym człowiek dla czlowieka jest tylko tłem. Ja osobiscie lubie obrazy -bez tła.
dodano dnia 13.03.2010, 21:54

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free