Zima wróciła i bielą pokryła
Za oknem szare podwórko
Świat od tej bieli się rozweselił
Z zimy dziś mamy powtórkę
Płatki śniegowe, zupełnie nowe
Spadły na drzewa i miasto
Ławeczka w parku coś przypomina
Zmarznięta na niej siedziała dziewczyna
Dzisiaj ławeczka jest pusta
Cóż z tego, że biało, gdy jej nie ostało
Z jakiejś przyczyny zabrakło dziewczyny
Choć znowu zimą powiało
A może to książę przybył i zdążył
Pocałunek złożyć na ustach
Przybył, ocucił, do życia wrócił
Dlatego ławeczka jest pusta
Facebook
Zwierzolubni