Pusta ławeczka….

Zima wróciła i bielą pokryła
Za oknem szare podwórko
Świat od tej bieli się rozweselił
Z zimy dziś mamy powtórkę

Płatki śniegowe, zupełnie nowe
Spadły na drzewa i miasto
Ławeczka w parku coś przypomina
Zmarznięta na niej siedziała dziewczyna
Dzisiaj ławeczka jest pusta

Cóż z tego, że biało, gdy jej nie ostało
Z jakiejś przyczyny zabrakło dziewczyny
Choć znowu zimą powiało
A może to książę przybył i zdążył
Pocałunek złożyć na  ustach
Przybył, ocucił, do życia wrócił
Dlatego ławeczka jest pusta

Zdjecie: Spała – I. Jóźwik www.spala24.pl

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free