Rozłąka – Anna Achmatowa

Wieczorem  jakże pochyła
przede mną wije się droga.
Ukochany wczoraj wzywał
„Nie zapomnij” – na Boga
A dzisiaj wiatr na bezdrożu
I pastuszków lament
Falujący las cedrowy
Czystych źródeł diament.

РАЗЛУКА – Anna Achmatowa. Przekład: Jarzębina
End of the trail (Koniec drogi) – James Earle Fraser (1876-1953)

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Moi goście.. i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free