Sen mi się śnił, sen o Tobie
Nadleciał obłokiem błękitnym
Deszczem ciepłym, rzęsistym
Sennie zawrócił w głowie
Zasnęłam ufnie, bezpiecznie
Jakbyś był obok – też śpiący
Jakbyś miał zostać wiecznie
Snem lekko przychodzącym
Nadeszło wnet przebudzenie
Z ulewy nie zostało kropelki
Wiatr rozwiał obłok niewielki
Spadłam z niego na ziemię
Facebook
Zwierzolubni