No i o czym mam z Tobą rozmawiać!
Do niczego, bez sensu nasza rozmowa
Z chłopakami już wolę myśli poskładać
I napić się z nimi. Oni zawsze gotowi
Tam rozmowa na poważnie jest męska
Na przykład, kto nie padnie wypiwszy
Horyzonty szerokie, zwycięstwa i klęski
Miedzy stajnią a sklepem spożywczym
Rozmowa nasza prosta jest i rzeczowa
Problemy wszystkie rozwiązane krótko
Skąd rubli brakujących nabyć od nowa
I komu przyjdzie przejść się po wódkę
Rano kwas chlebowy podajesz na kaca
Na nic ci męskiego kaca tłumaczenie
Inteligencja tak bardzo różni się nasza
Wpierw podnieś swoje wykształcenie!
Facebook
Zwierzolubni
Jedna z moich czytelniczek napisała, że trudno skomentować ten wiersz Wysockiego i dodała, że pił i to go doprowadziło do śmierci. Niestety, wielu ludzi postrzega Wysockiego przez pryzmat nałogu nie odnajdując w jego poezji treści, które odnajduję ja. A potem dodała: pamiętam reportaż o pracujących na wysypisku złomu.Ludzie dla nas z marginesu, wegetujący w zbitych z desek i złomu blaszakach. Było ich trzech. Przyszedł młodzieniaszek, czy nie przyjmą go do pracy. A jeden z nich zapytał: masz wyższe wykształcenie? Bo docent (jeden z „oberwańców”) ma. Ile znasz języków? No tylko polski . A docent zna 6. To nie możemy cię przyjąć. Nie masz kwalifikacji.
To pasuje jak ulał do końcówki Wpierw podnieś wykształcenie.
Jak dla mnie pasuje do całości wiersza. A jeśli już wiersza nie można skomentować, to zawsze można skomentować mnie w trakcie wspinaczki na Rogacza, kiedy to przewodnik rozgrzewał zziębniętych i przemoczonych „alpinistów” na wszystkie możliwe sposoby…..