Pod palmami…

Gdzieś palmy daleko i podniebny lazur
Słońca pieszczoty na zmęczonej twarzy
Plaże gorące nad morzem przejrzystym
Igraszki z wiatrem od Gór Błękitnych…

Gdzieś Afryka w sawanny trawę ubrana
Ląd pełen tajemnic, wciąż niepoznany
Zwierzęta podchodzą tam do wodopoju
Lew z zebrą w parze wodę piją w pokoju..

A tutaj za lasem, gdzie mieszka Małgosia
Palmy rozkwitły kurpiowskiego Podlasia
Jasną pochodnią palma w domu płonęła
Ciepła przy kominku Wielkanoc minęła…

Zdjęcie: palma wielkanocna w wykonaniu Małgosi K. – 2010

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free