Równia arupa

Poprosiłam znajomą, aby mi wytłumaczyła obce dla mnie pojęcie równi arupa. Zrobiła to w następujący sposób.

Jestem po nieprzespanej nocy, dlatego napiszę krótko.
Równia arupa jest poza równią myślową i z tego powodu nie nadaje sie do swobodnego mówienia o niej. Jest to 4 stan świadomości. Na tej równi nie ma ograniczeń, nie ma odrębności. Tam np. Twoje myśli są myślami innych istot tej równi, a ich są -Twoimi. Z równi tej można przynieść sobie inspirację. Są to światy wyższe, poza grubą materią, w której mieszka nasza wyższa jażń , która właśnie należy do równi arupa. Inaczej mówiąc: równia arupa jest ojczyzną naszej jażni wyższej (niektórzy nazywają ją – Iskra Boska).  Hindusi dochodzili do tej równi tylko w transie. Umysłem objąć tego nie można, tylko przy pomocy medytacji. Warunek: trzeba mieć czyste ciało mentalne, wolne od przesądów, złudnego „ja”, i wątpliwości. Wątpliwość jest najgorszą trucizną dla umysłu.

Niektóre pojęcia są mi znane. Trochę też sobie wywód powyższy rozwinęłam poprzez dostępną w internecie lekturę. Medytacji nigdy nie próbowałam. Namawiał mnie do niej Andrzej, który pracował ze mną w Spale. Udzielił mi nawet pierwszej lekcji ale na niej się skończyło. Wyjechałam. Nie fascynuje mnie  świat czwartej świadomości, chociaż aby lepiej poznać swoje korzenie powinnam się do niego zbliżyć.  Czwarta świadomość otwiera się po pokonaniu trzech pierwszych stopni – wchodzenia, śnienia i głębokiego, uśpionego stanu. Dopiero „z dachu” czwartej świadomości widać „wszystko”. Otwierając się zaś na energię od Iskry Bożej oczyszczamy sumienie i odblokowywujemy intuicję. To tak z grubsza. Mam wątpliwości a jak napisała Miranda, są one najgorszą trucizną. Chciałabym nie mieć wątpliwości nie tylko w tej zasadniczej ale i w kilku innych, bardziej przyziemnych kwestiach a szczególnie w jednej, która jest dla mnie zasadnicza.

Niepewność

Chcesz wiedzieć co czuję, niepewność Cię męczy
Niepewność w kółko zadaje pytanie
Czy przyjaźni się  trzymam jak  ślepiec poręczy
Czy miłością do Ciebie piszę podanie:

Mój drogi, ja proszę, już nie dręcz się więcej
Po prostu mnie przytul i o nic nie pytaj
Przyjaźń i miłość, one obie są piękne
Nieważne, która z nich do Ciebie zawita

Lecz Ty zawzięcie, chcesz to wiedzieć i basta
Niepewność sen Ci zabiera i spokój
Przyjaźnią czy miłością obdarzyła niewiasta
Czy lubi Cię tylko czy może Cię kocha

Zawsze mówiłeś, w życiu  szarość się liczy
Niedopowiedzeń intrygujący niepokój
Szarości w Twym życiu wiele kobiet nie zliczy
Spokojnie stałeś patrząc się z boku

Dziś Ciebie dopadła niepewności intryga
Gdy wpadłeś znienacka we własne sidła
Od szarości uczuć po prostu się wzdrygasz
Niepewność jakże Ci zbrzydła

Mój drogi, ja proszę, już nie dręcz się więcej
Po prostu mnie przytul i o nic nie pytaj
Przyjaźń i miłość, one obie są piękne
Nieważne, która z nich do Ciebie zawita

Czy mógłby „ktoś” wejść po schodach na dach i odblokować swoją intuicję ?

Znajoma pisze dalej:

Poza medytacją wchodzi jeszcze stan głębokiego relaksu, kiedy to dochodzi do zjednoczenia podświadomości z nadświadomością (inaczej mówiąc połączenie umysłu podświadomego (instynkt) z umysłem nadświadomym (intuicja). Nie istnieje połączenie umysłu świadomego (ego) z umysłem nadświadomym (superego) – nie ma takiej opcji.  Mózg fizyczny temu zadaniu nie sprosta, do osiągnięcia takiego celu trzeba myśleć ciałem mentalnym (tzn. tradycyjny sposób myślenia należy zastąpić rozmyślaniem). Zapomniałam dodać, że równia arupa nie ma form, jest to  dolina błogości (nirwana). Praźródło,  z którego pochodzi nasza Jażń Wyższa. Każdy człowiek tęskni do niej, stąd może istnieje taki nieświadomy pęd do śmierci. Ale wcale nie trzeba umierać, żeby tam wejść…

Moje rozmyślania nie mają końca. Czekam na bieg niezależnych ode mnie wydarzeń a skoro nie mogę działać to płynę na ich fali i rozmyślam. Jestem „człowiekiem czynu”, tak przynajmniej o mnie mówią. Kiedy zastygam nieruchomo i daję się nieść pływom wtedy dochodzi do głosu filozofia i przeważnie, jak to się mówi„przedobrzam”.

Fala….

Jest taka fala w ludzkim losie jak sen
Złapana, w spraw powodzi niesie ku fortunie
Ominięta, w podróży każdy dzień
Na mieliźnie osadzi nieszczęściem splątanych
Dosiąść trzeba fale, nie tkwić wśród przegranych
Inaczej sen przeminie.

Drugiej szansy nie ma; chwyć, jedź na rumaku
Szczęście się uśmiecha, powinność wskaże drogę
Nic nie powstrzyma upiorów Twego strachu
Bez spoczynku, choć przyjemność kotwicą dla wielu
Odważne cierpienie pcha naprzód do celu

Autor nieznany. Swobodny przekład z języka angielskiego: Jarzębina

Nie mam bladego pojęcia na jaki brzeg mnie ta fala wyrzuci. Czy mógłby „ktoś” wejść po schodach na dach i odblokować swoją intuicję ?

No tak  ale nasze czasy charakteryzuje silny rozwój jaźni świadomej (ego ewoluuje z kosmicznym przyspieszeniem) tym samym złudzenie narasta… Dodam jeszcze, że między innymi  Słowacki czerpał natchnienie z tej równi, natomiast Mickiewicz sam przyznał, że większość swych utworów napisał bez udziału świadomości. Bo świadomość nie jest twórcą, to wiadomo…kończy znajoma.

Potwierdzenie cytowanych słów znalazłam w internecie. Wydaje mi się, że wiem o czym mowa. Miewam takie stany, po prostu siadam i piszę wiersz, jestem wtedy jakby poza świadomością. Dopiero potem patrzę, co napisałam. Nie zawsze tak się zdarza… ale zdarza się. Nie wiem skąd się te „inne” stany świadomości biorą i czy moje pisanie jest coś warte.

Czy mógłby „ktoś” wejść po schodach na dach i odblokować swoją intuicję ? A potem mi powiedzieć, co widział…

Zdjęcie: Paryż – 1995, Archiwum Jarzębiny

strefa pólcienia
Czy może być tak, że człowiek stworzył Boga na swój własny obraz?
dodano dnia 05.06.2010, 23:26

Ten wpis został opublikowany w kategorii Jasnowidzaca z Wisły i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free