Chciałbyś bym zbożem dla Ciebie wyrosła…

Chciałbyś bym zbożem dla Ciebie wyrosła
Z dojrzałych kłosów zbierałbyś plon
Chciałbyś bym była latem i wiosną
Kolorem nieba z ojczystych stron…

Chciałbyś bym kwiatem stała w wazonie
A Ty byś cieszył nim każdy dzień
Wszystko byś chciał mieć w swojej żonie
I domu ciepło i przestronną sień….

A gdybym tak jeszcze hinduską księżniczką
Zmysłową rani  snuła baśnie przed snem
Odpocząć Twoim nie dawała zmysłom
Jaśminem wabiła i dzikim bzem..

A gdybyś tak jeszcze przy zielonej herbacie
Z żyjących kwiatów bukiet miał ikebany
Zmęczoną głowę na japońskiej kładł macie
Przez gejszę gdybyś tak był kochany…

Chciałbyś chleba białego i mocnego wywaru
Codziennie w ustach czuć błogi smak
Lecz wpierw serce i ciało mi swoje podaruj
Nim na kamieniu wyryję : tak

Tańcząca gejsza, Edward Atkinson Hornel, 1894

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free