Tu łowcy skalpów z czoła ściągają czuprynę
Blada twarz przystrzyżona żałosną ma minę
Tu gorączka wzwyż skacze, rekord pobija
Grudka złota w mętnej wodzie jasno przebija
Tu tchórz w ciasnej norze umiera ze strachu
Prawem pięści w mig kula wysyła do piachu
Tu Dziki Zachód!
Na Dzikim Zachodzie pojedynki są w modzie
Nikt nie wdaje się w polityczne debaty
Kto silny posłuch zdobywa w narodzie
A przegrany od dołu wącha tylko kwiaty
Tu Irokez Czarnych Stóp ślad pozostawia
Przed wigwamem Apacz totem wystawia
Bizony na prerii indiańskim są łupem
Kowboj tu panem a nie jakimś pastuchem
Rio Brawo i życie wartko nurtem się toczy
Wódz orle pióro wplata w warkocze
W Srebrnym jeziorze skarb ukryty wciąż tu
Tu Apanaczi i Winnetou!
Na Dzikim Zachodzie orle pióra są w modzie
Mohikanin ostatni z łuku strzela jak mistrz
Orlim piórem niesiony grot do celu dochodzi
I w dziesiątkę się wbija jakby nigdy nic
Tu dyliżans po prerii pędzi niczym szalony
Ma osadnik na wozie swój dobytek i żony
Na ranczo kucharz z ciepłą czeka kolacją
Bill Szalony w saloonie whisky pije ostatnią
Tu traper samotnie przy ognisku noc spędza
Na kamiennej pustyni ślad odbija się węża
Kojoty do księżyca pieśń zawodzą czasami
Tu tańczący z wilkami!
Na Dzikim Zachodzie taniec wilka jest w modzie
Uśmiecha się wilk gdy do tańca chce prosić
Do wadery się skrada powoli jak złodziej
Wilcze tango dwa wilki wprost do nieba unosi
Facebook
Zwierzolubni