Istnieje udręka
Gorsza od tęsknoty, od pożądania
Natarczywość miłości niechcianej, męka
Kochanego wbrew woli serca zmagania
Kto mocnej rani ?
Bezbronny poddany żarowi płomieni
Pochodnią namiętności palony do granic
Nie oddycha w wolnej przestrzeni
Kto mocnej rani?
W grze miłosnej żałośnie przegrany
Więzień celi pragnień, szaleństwa otchłani
Uczuć niewolnik nieokiełznanych
Istnieją okowy
gorsze od łańcuchów i od skucia lodem
Potwór, który wessać chce, smok stugłowy
Ogniem wciąż ziejący, z piekła rodem

Facebook
Zwierzolubni