Ja wiem, nie znam tylko przyczyny
Dlaczego pewnego pięknego dnia
Szukać zacząłeś dla siebie dziewczyny
Kobiety, takiej jak ja
Ja wiem, nie znam tylko przyczyny
Dlaczego pewnego pięknego dnia
Do drzwi zastukałeś mej Jarzębiny
Kobiety, takiej jak ja
Ty wiesz a dla mnie wielką zagadką
Twoich poczynań motyw i chęci
Mogłeś obejrzeć się, ot, za sąsiadką
Która akurat do wzięcia
Ty wiesz a dla mnie wprost niepojęte
Jakie w Twej głowie myśli świtały
Gdy popatrzyłeś na mnie – na zdjęcie
Obrazek mój niedoskonały
Dzisiaj obraz skończony przed Tobą
Do drzwi moich potrzebny jest klucz
Klucz ten nosisz mój drogi, ze sobą
Wiec otwórz te drzwi i już!
Zdjęcie: kwiat jarzębiny. Archiwum Jarzębiny
Amate
Jakze typowo wyglada to w zyciu,bo tak wlasnie zachowuja sie kobiety.
„Nie znam przyczyny,dlaczego…”Kobieta zawsze tak odpowie,ze ona wlasciwie nie wie dlaczego tak nagabuje mnie i chodzi i chodzi za mna.
Wiersz jest tak budowany,ze napiecie z kazda zwrotka wzrasta do tego stopnia ,ze rozladowanie nastepuje doslownie w ostatnim wersie”Wiec otworz te drzwi i JUZ”
Rzeczywiscie wspanialy wiersz,gdzie udowadniasz znajomosc psychiki mezczyzny,ktoremu nalezy”kawa na lawa”
PS.Jarzebino,czytam kazdy Twoj wiersz i duzo mysle nad nimi.A ze nie kometuje to jedynie dlatego,ze tak dalecenie jestem zaawansowany,aby oceniac ,krytykowac ja wiersz przezywam,
ja wierszem zyje ,a Twoja poezja jest swego rodzaju marzeniem
Serdeczne pozdrowienia przyjm ode mnie
Amate
dodano dnia 09.06.2010, 16:07
Facebook
Zwierzolubni