W łaźni parowej, gorącej, wilgotnej
Na pniu bujnie kwitną kakaowce
Wanilia się wspina lianą po linie
Gunnera liście rozpina olbrzymie
Paproć nieduża w rodzimych lasach
Tu palmę dogania na wysokich obcasach
W lesie deszczowym zielonym wiecznie
Tygrys do małpy skrada się niebezpiecznie
Tukan dziób po mięsisty wyciąga owoc
Larum na trąbie słoń gra – pieśń bojową
Leniwiec leniwie czepia się pnącza
Gdy obok wiewiórka przemyka rącza
Parno i duszno, gorąco jak w piekle
Pory roku ze sobą nie walczą zaciekle
Wciąż pełnią lata puszcza rozkwita
Naręczem storczyków dzień każdy wita
O żywych barwach z orchidei zasłona
Parawan i parasol z kameleona
W deszczu las tonie a potem paruje
Widok czasami para zasnuje
Liany splątane małpią wspinaczką
Huśtawka małpia buja się gładko
Banany rosną na puszczy skraju
W łaźni parowej małpie jak w raju
Facebook
Zwierzolubni