Chciałabym Cię uśmiechem najmilszym powitać
Tej nocy najkrótszej gdy kwiat paproci zakwita
Niech mój wianek z nurtem popłynie w nieznane
Niech rozbłysną gwiazdami Twe oczy kochane
Chciałabym Cię spojrzeniem łagodnym pozdrowić
W noc Świętojańską wszelkie zło wynagrodzić
Za cierpliwość Twoją swą wrażliwość dać w darze
Za przyjaźń serdeczną wielką wdzięczność okazać
Chciałabym Cię przytulić odważnie, najszczerzej
W święto ognia z Tobą święte zawrzeć przymierze
W święto wody wodnik niech mym przewodnikiem
Kwiat jednej nocy o zmierzchu zaczyna rozkwitać
Chciałabym się nie obawiać uderzeń Twego serca
W święto słońca i księżyca noc jest najjaśniejsza
Wianków światło na wodzie ognikiem magicznym
Łzy radości w mych oczach wyznaniem lirycznym
Chciałabym nim noc minie i opadną płatki białe
Przeżyć z Tobą chwile nigdy niezapomniane
Chciałabym królową nocy z Tobą właśnie zostać
Gdy jutrzenka rozbłyśnie trzeba będzie się rozstać

Facebook
Zwierzolubni