Noc Świętojańska

Chciałabym Cię uśmiechem najmilszym powitać
Tej nocy najkrótszej gdy kwiat paproci zakwita
Niech mój wianek z nurtem popłynie w nieznane
Niech rozbłysną gwiazdami Twe oczy kochane

Chciałabym Cię spojrzeniem łagodnym pozdrowić
W noc Świętojańską wszelkie zło wynagrodzić
Za cierpliwość Twoją swą wrażliwość dać w darze
Za przyjaźń serdeczną wielką wdzięczność okazać

Chciałabym Cię przytulić odważnie, najszczerzej
W święto ognia z Tobą święte zawrzeć przymierze
W święto wody wodnik niech mym przewodnikiem
Kwiat jednej nocy  o zmierzchu zaczyna rozkwitać

Chciałabym się nie obawiać uderzeń Twego serca
W święto słońca i księżyca noc jest najjaśniejsza
Wianków światło na wodzie ognikiem magicznym
Łzy radości w mych oczach wyznaniem lirycznym

Chciałabym nim noc minie i opadną płatki białe
Przeżyć z Tobą chwile nigdy niezapomniane
Chciałabym królową nocy z Tobą właśnie zostać
Gdy jutrzenka rozbłyśnie trzeba będzie się rozstać

Zdjęcie: Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii MOJE WIERSZE, Miłość patykiem pisana i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free