Patrzę na Ciebie – dłońmi delikatnie
Płatki kwiatu rozchylasz w pąku jeszcze śpiące
Powoli dłonią pieścisz aż płatki ostatnie
Serce odsłonią od pieszczot Twych drżące
Posłusznie się kwiat dłoniom poddaje
Jednym rytmem podążać chce za Tobą ku słońcu
Niech dłoń nie spoczywa, niech nie ustaje
Serce słońcem rozgrzane ujrzysz na końcu..
Facebook
Zwierzolubni