Sen nie nadchodzi


Sen nie nadchodzi, piaskiem ktoś w oczy
Sypnął pełnymi garściami na plaży
Gdzie życie beztroskie i czas uroczy
W pełnym słońcu mi się zamarzył…….

Marzyć można i można bez końca
Na ciepłej plaży, pod palmą w hamaku
Twarz pogodną wystawiać do słońca
W klepsydrze liczyć ziarenka piachu…..

Zdjęcie: wyspa tropikalna Itacuruca, Zatoka Sepetiba, 1993,  Archiwum Jarzębiny

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free