Zapominam

Zapominam świeczki jasne migotanie
W ciemnościach  płomyk znaczył szlak
Światełko zgasło, nic już się nie stanie
Nie błyszczy dla mnie już żaden znak

Pójdę przed siebie, gdzie nogi poniosą
W ciemnościach rozproszy może mrok
Samotna gwiazda, co w górze migocze
Niepewny w ciemności postawię krok

Może w tej gwieździe dalekiej, odległej
Odnajdę wspomnienie o zagasłej świecy
Może w ciemnościach wokół rozległych
Odnajdę spokój; on wspomnienie uleczy

Ten wpis został opublikowany w kategorii I tak przemijamy, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free