Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Miesięczne archiwum: Sierpień 2010
Przez noce – Janka Pilchówna
Przez noce, co z nas kpiły czarną nieba chustą, Przez dni, co nas ku ziemi gięły w gorzkim trudzie, Wiodła moja do ciebie najdziwniejsza droga. W oczach niosłam ci żałość, w dłoniach miskę pustą. Świty się co dzień kładły, jak … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano Bóg skonał, ciemność, matka, męka, noc, obóz koncnetracyjny, Ravensbruck, trwoga, żałość
Skomentuj
Requiem – Janka Pilchówna
Za tamten drwiący śmiech Za tamto – od dzieciństwa – wieczne niezrozumienie Dziś w beznadziejna pustkę wołam miłości słowo Daremnie. Za każdą łzę wylana przeze mnie, Za wszystkich moich spojrzeń obojętny chłód Dziś Twojej bliskości głód, Wieczne nieukojenie – wieczne … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano ból, drwiący śmiech, matka, niezrozumienie, obóz, ostatnie spotkanie, pasiak, requiem, słowo miłości, wieczne nieukojenie, wylane łzy
Skomentuj
Apel – Janka Pilchówna
Ty wiesz – noc, wicher, ciemność i tysiące cieni Rozdygotanych z zimna w szeregach bez końca…. Tysiące zblakłych oczu wypatrują słońca. W mrokach niemiecki chichot: – zgubieni – zgubieni… A niebo czarna płachtą wzdęte nad głowami Tysiącom sinych twarzy wieje … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano ciemność, cień, krzywda, nienawiść, noc, obóz koncentracyjny, odkupienie, Ravensbruck, świat bez Boga, wicher
Skomentuj
Bezdomna – Janka Pilchówna
Pełnia. Latarnie gasną I w srebrze stają pałace, tramwaje, domy, szyny. Srebrne są nawet mosty i hen – na krańcach – góry. Jest jasno. Dźwięcząc po lśniących szynach tnę miasto. Ciepło jak wiosną. Sylwetki wieżyc płyną, zbliżają się i rosną, … Czytaj dalej
Opublikowano MOJE WIERSZE, Wiersze - Janka Pilchówna
Otagowano bezdomna, die letzte Haltestelle, góry, wojna, zima
Skomentuj
Facebook
Zwierzolubni