Niepokoję się, kiedy mi z oczu znikasz
Kiedy za sobą drzwi zamykasz
Za nimi stoję, za drzwiami tuż tuż
I skowyczę, się boję, że nie ujrzę Cię już
Nigdy nie wrócisz, ja dobrze to wiem
Zostawiłaś, rzuciłaś, jestem tylko psem
Ty robisz co chcesz, masz inne sprawy
Ja tylko pieskiem jestem do zabawy…
Kategorie
- Jasnowidzaca z Wisły (27)
- MOJE OPOWIADANIA (414)
- MOJE WIERSZE (530)
- Dedykuję Tobie… (80)
- I tak przemijamy (97)
- Korale jarzębiny… (83)
- Miłość patykiem pisana (84)
- Moi goście.. (47)
- Wielka menażeria (74)
- Wiersze - Janka Pilchówna (59)
-
Ostatnio dodane…
Zaprzyjaźnieni...
Facebook
Zwierzolubni