Ach, jaki jesteś banalny

Ach, jaki jesteś banalny
Niewidzialny
Ani gruby, ani chudy
Ani mały, ani wielki
Przewidywalny
Wąsik pod nosem
Okulary, cygaro
Żona z robótką
Na okrągło dzierganą
Ach, jaki jesteś banalny
Taki normalny
Poukładany
Zaplanowany
Bez fantazji i bez polotu
Miskę z wodą
I jeść dajesz kotu
Żona pierogi lepi
I to Cię krzepi…
A w nocy czasem śni się
Namiętna kochanka
I inne życie…..

Ten wpis został opublikowany w kategorii Dedykuję Tobie…, MOJE WIERSZE i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój komentarz zostanie automatycznie opublikowany. Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Spam protection by WP Captcha-Free