Nic piękniejszego ponoć nie bywa
Niż kobieta na rumaku pełnej krwi
Niż naga na koniu Lady Godiva
I konia czarnego rozwiana grzywa
W Podkowińskiego Szale uniesień
Kobieta na konia spienionym grzbiecie
Szał mężczyznom po nocach się śni.
Amazonka na koniu niczym centaur
Zrośnięta z rumakiem w dół od pasa
Galopowała na wysokich obcasach
Na szpilkach wyścig i na golasa…
Niejednego doprowadziła do szału
Amazonka takiej jazdy się nie wstydzi
A heros? Koń jaki jest – każdy widzi
Na obrazie wprost z naszego zaścianka
Szwoleżerowie narowiste też kuli konie
Niejedna z ułańską fantazją szlachcianka
Sprawy w białogłowy chwytała dłonie
I zręcznie.. i z wprawą w konia waliła
By szczęścia podkowa się nie odczepiła
Szczęśliwy koń był i kobyła też była.
Facebook
Zwierzolubni