Bawiłeś się dobrze w grę dobrze mi znaną
Laleczkę ze mnie zrobiłeś z rozmysłem
Kukiełkę ze mnie zrobiłeś niechcianą
W grę swoją się bawiąc, swoim pomysłem
Dałeś mi szminkę, puder i tusz
Lecz w makijażu nie było dusz
Twe oczy błękitne na pierwszym spotkaniu
Kłamały radośnie wymuszonym błękitem
Twe ręce na zgniecionym ciałami posłaniu
Błądziły, błądziły, zabłądziły niebytem
Jak ja dobrze ten taniec znam
W oczach dusza się odbija jak w lustrze
Bo sama gram, bo sama gram
Lecz w sztucznym nie chodzę futrze
Bawiłeś się świetnie, kolejną kochankę
Do łóżka zwabiając jak rząd martwych dusz
W kąt siebie rzucając i swą marynarkę
Orkiestra dla Ciebie ten mdły grała tusz
Naciskając pianina białoczarne klawisze
Myślałeś…..nie słyszę…. fałszu nie słyszę
Jak ja dobrze ten taniec znam
W oczach dusza zawsze do mnie przemówi
Bo sama gram, bo sama gram
I dusza w oczach mnie nigdy nie zgubi….
Facebook
Zwierzolubni